Zmiany są fajne.

Z radością ogłaszam i informuję o zmianie adresu bloga. Tak, mój blog dostał nowy, własny dom. Odsyłam na marciik.pl i mam nadzieję, że zostaniecie ze mną. Nic oprócz adresu się nie zmieniło, posty zostały przeniesione tam, profil na Instagramie, Snapchacie oraz strona na Facebooku nie zmieniają swojej nazwy. Rozdanie również pozostaje niezmienione, trwa do 15.06.2016 i zachęcam do wzięcia udziału.

Pozdrawiam i zapraszam do mojego nowego domku.

Recenzja: Sylveco Hibiskusowy tonik do twarzy

Witajcie!

Pozostając cały czas w temacie produktów marki Sylveco, chciałabym przedstawić dziś ostatni kosmetyk jaki mam w posiadaniu (póki co! ). Po tytule zapewne wiesz już o jaki produkt chodzi, wcześniej jednak odsyłam do wcześniejszych wpisów, poświęconych kosmetykom tej marki. Wspaniała pomadka z peelingiem, która totalnie skradła moje serce i niebawem kupię już 3 opakowanie. Lipowy płyn micelarny, konkurent Garniera, chociaż ja ustawiam ich razem na podium. Kilka dni temu opisywałam brzozową pomadkę ochronną z betuliną, łagodniejsza od peelingu, ale równie dobra. Powracając do tematu wpisu, dziś przedstawiam Hibiskusowy tonik do twarzy. Opowiem, jak zadziałał na moją skórę, czy w jakimś stopniu poprawił jej stan a może zupełnie odwrotnie. Jesteście ciekawi jak tonik sprawdził się u mnie ?

Czytaj dalej

Recenzja: Sylveco brzozowa pomadka ochronna z betuliną.

Pielęgnacja ust to chyba nieodłączna część naszego życia. Ciężko funkcjonować, jak się ma suche, spierzchnięte i bolące usta. Ja mam z tym spory problem, dlatego dobrze nawilżająca pomadka to obowiązkowy  kosmetyk zarówno w torebce jak i w domu ‚zawsze pod ręką’. Sporo czasu temu pisałam recenzję pomadki z peelingiem, i nie, nie zmieniłam o niej opinii, dalej ją lubię i obowiązkowo nakładam na usta na noc. Jednak w niektórych sytuacjach potrzebuję bardziej delikatnego ale równie dobrego działania; nie czuję się dobrze wiedząc, że na ustach mam drobinki cukru. Dlatego dziś chcę przedstawić kolejną pomadkę marki Sylveco tym razem brzozową z betuliną. Zapraszam ;) Czytaj dalej

ROZDANIE | Zgarnij woski Yankee Candle i kilka azjatyckich produktów|

Cześć :)

Dziś wpis z informacją o rozdaniu. Jakiś czas temu dałam małą zapowiedź na Instagramie, właściwie pytanie o zainteresowanie takim wydarzeniem. Długo zbierałam się z organizacją tego rozdania i w końcu jest! Mam nadzieję, że wszystko pójdzie jak najlepiej i nie będę miała żadnych wpadek, w każdym bądź razie proszę o wyrozumiałość – to mój pierwszy raz ;).

Jesteście ciekawi co dla Was przygotowałam ? Zapraszam do udziału! :)

Czytaj dalej

Rossmann’owe łupy, czyli co udało mi się kupić za -49% | twarz, oczy, usta i paznokcie|

Szał Rossmann’owej promocji już za nami, w tamtym roku robiłam tego typu wpis podzielony na 3 części. W tym roku postanowiłam zrobić zbiorowy z podziałem na poszczególne tygodnie promocji. Wydaje mi się, że tak będzie wygodniej; wszystko w jednym miejscu. Jeśli jesteście ciekawi co takiego udało mi się kupić zapraszam do dalszego czytania, i koniecznie dajcie znać co Wy upolowałyście ;)

Czytaj dalej

Brak pomysłu na oryginalny prezent ? Podaruj gazetę. | Gazetomania.pl |

Zbliżają się imieniny, urodziny, rocznica ślubu, a może Dzień Matki ? Chciałoby się kupić coś niezwykłego, a perfumy i kolejna biżuteria wydają Ci się już oklepane ?  W takim razie proponuję zrobić małą wkrętkę a potem widzieć zadowolenie obdarowanej osoby .

Ja zdecydowałam się na taki krok, trochę wcześniej niż 26 maja, bo prezent zrobiłam właśnie z okazji Dnia Matki,  ale zadowolenie mimo wszystko pojawiło się na twarzy, ba! pojawiły się nawet łzy wzruszenia.

Czytaj dalej

Shinybox kwiecień : Spring xoxo!

Końcówka kwietnia już blisko, też odczuwacie, że ten miesiąc minął bardzo szybko ?  Shinybox w tym miesiącu przygotowało dla nas pudełko wiosenne, przygotowujące do zmian. Nazwali je ‚Spring xoxo!’. Wpisy z pokazaniem pudełkowych produktów, to już chyba taka mała tradycja na blogu, także bez przedłużania zapraszam!

Czytaj dalej

Haul: Cocolita | Golden Rose, Marion, Invisibooble |

Nareszcie zebrałam się do zrobienia swojego pierwszego zamówienia w drogerii internetowej Cocolita. Powiem Wam, że na prawdę polecam. Paczuszka szła do mnie 1 dzień, kosmetyki dotarły  nie uszkodzone i dobrze zapakowane w oryginalne opakowania, kilka dodatkowo zawinięte w folię bąbelkową :).  Pierwsze zamówienie było na prawdę nie duże, głównie z powodu promocji w Rossmannie.. A teraz pokażę Wam co wpadło do koszyka :)
Czytaj dalej

Zdenkowane w marcu.

Marzec był dla mnie miesiącem wyjątkowo dobrym. Głównie dlatego,  że rozpoczęłam staż. Jak wiadomo po stażu mogę zdobyć stałą pracę, na czym mi bardzo zależy. W marcu udało mi się również kilka produktów nareszcie zdenkować, bo były u mnie już spory kawałek czasu. Z tej okazji na moim blogu pojawia się już drugi projekt denko, tym razem nie mini jak  w styczniu. Jesteście ciekawi jakich produktów w końcu się pozbyłam ? W takim razie zapraszam do czytania :)

Czytaj dalej